Czego dotyczyła sprawa?
Kluczowy problem rozstrzygnął Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 27 stycznia br. (sygn. II FSK 559/23). Sprawa dotyczyła osoby fizycznej, która prowadziła działalność gospodarczą i wynajmowała powierzchnie w budynkach magazynowo-biurowych. Zgodnie z umowami, najemcy oprócz standardowego czynszu byli zobowiązani do pokrywania opłat za media: energię elektryczną, wodę, kanalizację, gaz, a także wywóz odpadów.
Podatniczka przenosiła te koszty na najemców na podstawie wskazań zamontowanych podliczników. Co bardzo istotne, koszty z faktur od dostawców mediów były refakturowane na najemców bez doliczania jakiejkolwiek marży.
Przełomowe stanowisko Sądu NSA orzekł, że dodatkowe opłaty ponoszone przez najemcę za media nie mają dla osoby prowadzącej działalność gospodarczą charakteru definitywnego przysporzenia majątkowego. Sąd uznał, że koszty te nie są przychodem z pozarolniczej działalności gospodarczej (w tym w rozumieniu przepisów o zryczałtowanym podatku dochodowym), jeżeli umowa wyraźnie wskazuje najemcę jako podmiot zobowiązany do ich uregulowania.
Sąd zwrócił uwagę na bardzo istotną kwestię: brak jest podstaw do różnicowania sytuacji podatników wyłącznie ze względu na to, czy wynajmowanymajątek jest związany z działalnością gospodarczą, czy też nie. W przypadku tzw. najmu prywatnego (wykonywanego poza działalnością) utrwalona praktyka interpretacyjna od dawna pozwalała na to, by koszty eksploatacyjne i opłaty za media nie stanowiły przychodu wynajmującego. Zdaniem NSA, przepisy dotyczące przychodów z działalności gospodarczej również zakładają uzyskiwanie przysporzenia definitywnego, dlatego mechanizm ten musi być analogiczny dla przedsiębiorców.
Co to oznacza dla wynajmujących?
Wyrok ten to szansa dla przedsiębiorców na uniknięcie sztucznego zawyżania swoich przychodów o kwoty, które ostatecznie i tak w całości trafiają do dostawców mediów. Aby jednak móc bezpiecznie zastosować to rozwiązanie, kluczowe jest odpowiednie skonstruowanie umowy najmu. Musi z niej wprost wynikać, że to najemca, a nie wynajmujący, ponosi odpowiedzialność za regulowanie wspomnianych opłat.